Na spytki wzięty
został Jar-jar. Co miał do powiedzenia na temat bieżących spraw,
zakończonej kadencji i planach na przyszłość? Zapraszam do lektury.
antek63: Cześć! Decyzją elektoratu pałeczkę selekcjonera podejmie STAR-ter. Rozmawialiście już o drużynie narodowej?
Jar-jar: Tak oczywiście, któreś pięknej nocki w ubiegły worek czy już środę do 5 rano pogadaliśmy. Przekazałem nowemu Szefowi wszelkie materiały, informacje i inne drobnostki, co by dobrze przygotowany w bój mógł ruszać. Co do dalszych kontaktów zobaczymy z pewnością selekcjoner może liczyć na mnie w stu procentach.
antek63: Czas na małe podsumowanie. Oto fragment wywiad z Tobą na łamach HT-press:
Udało się?
Jar-jar: Jak najbardziej się udało. Skończyły się przepychanki związane w kadrze z przynależnością federacyjną. W kadrze pracowali ludzie powiązani z różnymi częściami sceny hattrickowej. Udało się zwiększyć zainteresowanie kadrami, o czym świadczy, aż dwa razy większa frekwencja niż w ostatnich wyborach do NT. Czy się wypaliłem - z pewnością nie - o czym świadczy dalsze zaangażowanie w sprawy kadrowe :)
antek63: Zapytam jeszcze o przebieg Twojej kampanii „sportowej i politycznej”. Mimo, że nie wygrałeś, zdobyłeś blisko pięćset głosów, a dyskusja z wyborcami obyła się bez poważnych utarczek. Uważasz to za sukces czy jednak porażkę?
Jar-jar: Z pewnością, zwiększenie zainteresowania kadrami jest sukcesem sztabu ostatniej kadencji, liczę że przełoży się to również na przyszłość.
Prawie 500 głosów to bardzo dużo, za wszystkie dziękuję i to z pewnością jest sukces. Wyborcy jednak przekazali pałeczkę przewodzenia kadry komuś innemu i teraz po wyborach wszyscy RAZEM jesteśmy jedną drużyną.
„Jesteśmy jedną drużyną”
antek63: Cześć! Decyzją elektoratu pałeczkę selekcjonera podejmie STAR-ter. Rozmawialiście już o drużynie narodowej?
Jar-jar: Tak oczywiście, któreś pięknej nocki w ubiegły worek czy już środę do 5 rano pogadaliśmy. Przekazałem nowemu Szefowi wszelkie materiały, informacje i inne drobnostki, co by dobrze przygotowany w bój mógł ruszać. Co do dalszych kontaktów zobaczymy z pewnością selekcjoner może liczyć na mnie w stu procentach.
antek63: Czas na małe podsumowanie. Oto fragment wywiad z Tobą na łamach HT-press:
Dovco_HandF:
- Mówią, że jesteś człowiekiem kompromisu. Czy jednak starczy Ci sił i czasu, by się nie wypalić na tej jakże odpowiedzialnej i stresującej funkcji, w tak dużej i wiecznie skłóconej, polskiej społeczności Hattricka?
Jar-jar:
- Sił mam co niemiara, a i ambicji mi nie brakuje. Dam radę - na razie zaczynam, niebawem trudniejsze rzeczy przede mną.
Udało się?
Jar-jar: Jak najbardziej się udało. Skończyły się przepychanki związane w kadrze z przynależnością federacyjną. W kadrze pracowali ludzie powiązani z różnymi częściami sceny hattrickowej. Udało się zwiększyć zainteresowanie kadrami, o czym świadczy, aż dwa razy większa frekwencja niż w ostatnich wyborach do NT. Czy się wypaliłem - z pewnością nie - o czym świadczy dalsze zaangażowanie w sprawy kadrowe :)
antek63: Zapytam jeszcze o przebieg Twojej kampanii „sportowej i politycznej”. Mimo, że nie wygrałeś, zdobyłeś blisko pięćset głosów, a dyskusja z wyborcami obyła się bez poważnych utarczek. Uważasz to za sukces czy jednak porażkę?
Jar-jar: Z pewnością, zwiększenie zainteresowania kadrami jest sukcesem sztabu ostatniej kadencji, liczę że przełoży się to również na przyszłość.
Prawie 500 głosów to bardzo dużo, za wszystkie dziękuję i to z pewnością jest sukces. Wyborcy jednak przekazali pałeczkę przewodzenia kadry komuś innemu i teraz po wyborach wszyscy RAZEM jesteśmy jedną drużyną.
antek63: Praca przy naszej kadrze wyraźnie Cię kręci. Echo wyborów powoli przebrzmiewa, a Ty prezentujesz już nowy projekt kadrowy. Masz jeszcze coś w zanadrzu? Czym się jeszcze zajmujesz?
Jar-jar: Zakon Łowców Orlich Talentów Objawionych.
Zapraszam Wszystkich szkolących fajnych Polaków do wspólnego trenowania. A jak nie masz jeszcze takiego zawodnika, to tym bardziej to miejsce dla Ciebie, codziennie na TL jest kilku super graczy, niestety często marnowanych. Ten projekt ma na celu przypilnowanie ich i doprowadzenie do kadry. Ale aby to zrealizować, oczywiście potrzebni są prezesi, gotowi na przyjęcie ich do klubu i piękny trening.
antek63: Gorączka około-wyborcza znacznie już opada, a sezon ligowy się rozkręca.
Co sądzisz o swojej staro-nowej roli w sztabie?
Jar-jar: Moja rola w sztabie jest teraz czysto doradcza.
Selekcjoner może oczywiście liczyć na moje doświadczenie i wiedzę. Jestem do dyspozycji.
Z pewnością będę miał więcej czasu na inne rzeczy, a naszemu nowemu Selekcjonerowi życzę sukcesów.
W końcu zawsze powtarzałem i powtarzać będę, że
JESTEŚMY JEDNĄ DRUŻYNĄ
i tylko
RAZEM SILNI
nic w tym nie zmienia zmiana sternika ;)
Po ZŁOTO
czego nowemu selekcjonerowi z całego serca życzę.
antek63:
Nie pozostaje mi nic innego, jak podziękować Tobie w imieniu kibiców NT
za prowadzenie naszej reprezentacji. W swoim imieniu chcę podziękować
za poświęcony mi czas i podzielenie się refleksjami i planami na
przyszłość. Korzystając z okazji życzę owocnego i miło spędzonego czasu
przy budowie Naszej Reprezentacji.
autor: antek63
autor: antek63